Absolutny hit tej wiosny to właśnie falbany. Najpiękniejsze w nim jest to, że nie kieruje się on żadnymi zasadami. Falbany muszą być po prostu obecne na dowolnej części garderoby. Czy to na bluzce lub sukience a'la hiszpanka, na spódnicy, spodniach, torebce czy też butach. Mogą być subtelne lub mogą całkowicie zdominować look. Niezależnie od koloru czy materiału z jakiego są wykonane bezapelacyjnie zdominują w najbliższym czasie nasze szafy. Wszystko zależy od nas i od tego co wybierzemy. A jest z czego wybierać.
Ogromny wybór mamy u największych projektantów, ale sieciówki standardowo nie przyglądają się z boku całej sprawie. Najnowsza kolekcja Gucci proponuje falbany w wersji romantycznej, w modnych pastelowych barwach. Co myślicie o niej?
Oto kilka propozycji ode mnie w cenach przystępnych dla wszystkich:
Sukienka z odkrytymi ramionami
Stradivarius
89,90 pln

















Nawet nie widziałam, że falbany są obecnie modne ;) Dobrze wiedzieć, bo wybieram się na większe zakupy i może kupię coś ciekawego i modnego ;)
OdpowiedzUsuńŻyczę Wesołych i zdrowych Świąt Wielkanocnych ;) Dużo radości z prowadzenia bloga, wielu obserwatorów i owocnych współprac! ;)
Bardzo dziękuję! :) Wzajemnie!
Usuńja akurat nie wiem czy falbany to koniecznie mój klimat :)
OdpowiedzUsuńvanillia96.blogspot.com
Mam nadzieję, że przekonasz się do nich. ;)
UsuńUwielbiam falbany, szczególnie te duże i przerysowane. Wyglądają super!
OdpowiedzUsuńZgadzam się w 100000%! :)
UsuńJestem w 100% na tak!!!!
OdpowiedzUsuńhttp://wear-owska.blogspot.com/
:)
Usuń