Chyba każda z nas spotkała się już z pomadą do brwi. Wprowadziła ona niemałe zamieszanie na zarówno na zagranicznym jak i na naszym youtubie. Jak dla mnie jest to najlepszy kosmetyk do pokreślenia brwi- lecz cena jest dość spora. Faktycznie jest to produkt naprawdę wydajny, ale myślę, że niektóre z nas odstrasza fakt, że mamy wydać kilkadziesiąt złotych za eksperymentalny dla nas kosmetyk.
Moim rozwiązaniem było stworzenie własnej pomady. Jest to naprawdę banalnie proste. Zachęcam was wszystkie do spróbowania, bo myślę, że warto. Kto wie, może zrezygnujecie dla niej z kredek, konturówek czy cieni do brwi tak jak ja?
Do stworzenia naszej własnej pomady potrzebujemy:
-wazeliny kosmetycznej
-odrobinę podkładu
-cieni
Wszystko należy wymieszać ze sobą na łyżce lub innym naczyniu odpornym na ogień. Trzeba zrobić to nad ogniem, gdy wazelina będzie płynna wszystko zdecydowanie lepiej nam się ze sobą połączy. Ja robię moją pomadę zazwyczaj nad świeczką. Płomień jest subtelny i możemy wtedy spokojnie pracować z naszym produktem.
Możemy użyć zwykłej wazeliny lub zapachowej. Ja postawiłam na waniliową i za każdym razem gdy maluję brwi mam wrażenie, że cała nią pachnę. Jeśli szkoda Wam użyć swojego podkładu możecie wziąć jakiś stary- kolor ani pigmentacja naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia.
Jeśli chodzi o cienie tutaj też wszystko zależy od Was. Ja na początku użyłam moich starych cieni do brwi. Ostatnio użyłam zwyczajnych cieni do oczu i nie widzę nawet najmniejszej różnicy. Dodatkowo oprócz cieni brązowych i czarnych używam niebieski cień. Ochładza o znacznie odcień pomady, a mi zależało na zimnym kolorze. W zależności od tego ile dodacie ich do całości osiągniecie odpowiednią pigmentację. Ja nie odmierzałam ile produktu dodaję, robiłam wszystko na oko. Polecam Wam zrobić tak samo. Zawsze możecie dodać troszkę każdego z nich dla równowagi.
Ja gdy skończyłam przelałam mój kosmetyk do maleńkiego pojemniczka po pudrze.
Cena naszego produktu to grosze, natomiast ceny pomad znanych firm zaczynają się od około 30 złotych. Ja jestem naprawdę bardzo zadowolona z mojej pomady, mogę spokojnie porównać ją z tą z Freedom. Polecam ją gorąco wszystkim, którzy szukają idealnego odcienia kosmetyku do brwi- tu możecie stworzyć go same! To od was zależy jak będzie ciemny, jak nasycony i jak zimny.
***
Mam nadzieję, że post Wam się spodobał. Tworzycie coś same? Dajcie znać co myślicie o własnej, domowej "produkcji" kosmetyków.
Buziaki,
Rosjanka











Efekt wow ;p Ciekawa jestem jak się nosi itd. ale na sobie sprawdzając. Może ją zrobię ;p
OdpowiedzUsuńMój blog ♥
Naprawdę polecam! ;)
UsuńCiekawe Diy :) Może spróbuję coś takiego zrobić, obecnie przyciemniam brwi moim ulubionym cieniem do powiek ^^
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko myszko :*
ayuna-chan.blogspot.com
Polecam gorąco. Taka pomada dodatkowo pomaga trzymać włoski w ryzach ;)
Usuń